Obieramy w życiu wiele dróg

Jedno zdanie.Jedno słowo. Jedna chwila. Jeden czas. Nieraz tak mało nam wystarczy aby zrozumieć samego siebie. Przychodzi także moment, kiedy nie wiemy jak odpowiedzieć sobie na nurtujące nas pytania. W naszej głowie,panuje jeden wielki chaos. Nic ze sobą się nie łączy, a my nie umiemy temu zaradzić. Żyjemy z nadzieją, że życie samo podpowie nam rozwiązanie. Nie chcemy byle jakich decyzji. Wolimy tylko te zdecydowane i zgodne z naszym sercem. Wybór profilu studiów wcale do prostych nie należy. Ciężko podjąć wybór, od którego zależeć będą nasze przyszłe lata życia. Pytania innych kierowane do nas odnośnie naszego postanowienia wcale nam nie pomagają. Można rzecz, że przytłaczają. Kiedy rozeznajesz się wśród znajomych i dowiadujesz się, że większość ma sprecyzowane chociaż w 50% plany na dalszy okres życia to automatycznie czujesz presje nad sobą.Podobnie jest ze mną. Tysiąc myśli na minute i propozycji kierunków przelatują mi przez głowę. Jednakże wciąż nie mogę zdecydować się na ten jedyny.







A jak jest z Wami ? Macie podobny problem ? 

4 komentarze:

  1. bardzo fajny i mady post. :) Kurcze czasem tez nie mamy wpływu na to jaka droga idziemy :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio w mojej głowie panował chaos, teraz jest już lepiej. Ja juz wybór kierunku mam za sobą - juz niedługo kończę 1 semestr studiów. Sama nie wiem czy to właściwy wybór, ale to się okaże. Życzę Ci wybrania kierunku i nie przejmuj sę presją - życie zweryfikuje nawet najlepsze plany i zamysly twoich znajomych.
    Ładne zdjęcia! :)
    nataliapfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Niecoinna

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że nie ma co szukać tego jedynego, idealnego kierunku w życiu, tylko... żyć! Życie samo przyniesie ci odpowiedzi w najmniej odpowiednim momencie i nalezy umieć to wykorzystać :D. Jeśli zastanawiam się nad kierunkiem studiów, to nie ma czym się przejmować. Ludzie zmieniają często studia jak rękawiczki i nie ma w tym nic złego. Na studiach to normalne że ludzie szukają swojego miejsca na świecie i normalne jest to że na studiach ma się paczkę znajomych nawet 5 lat starszych :). Ja jestem an czwartym roku studiów i sama jeszcze nie wiem co chcę w życiu robić, od zawsze wiedziałam że powinno być to coś kreatywnego, dlatego wybrałam architekturę :). Jeśli chciałabyś co nieco dowiedzieć się o tym kierunku to pisz, pogadamy!
    http://noshameless.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń